Strona główna O Wrocławiu Architektura we Wrocławiu Ponad chmurami, czyli wieża kościoła garnizonowego

Ponad chmurami, czyli wieża kościoła garnizonowego

0
0
871

Kościół, którego wieża przez całe wieki była najwyższym elementem miasta, znajduje się na placu między ulicami przyległymi do Rynku, stanowiącym pendant[1] dla znajdującego  po drugiej stronie placu Solnego. Najokazalszy element świątyni, ulokowany obok południowo-zachodniego narożnika kościoła, ma ponad 90 metrów wysokości i od lat jest dominantą miasta.

Ilustracja 1: Widok ogólny na wieżę kościoła garnizonowego. Fotografia: M. Jarocka.

Nie wiadomo dokładnie kiedy wieża została wzniesiona – sam początek budowy świątyni bywa wiązany „z pierwszą lokacją miasta w 1226 r.”[2] Jednak najprawdopodobniej budowę wieży rozpoczęto przed 1387 rokiem[3], a kilkadziesiąt lat później (w połowie XV wieku) ukończono ją, dekorując, jak na gotyk przystało, strzelistym zwieńczeniem. W 1458 roku na wieży Jakub Jener i mistrz kowalski Urban[4] umieścili na wieży dzwony. Ich dźwięk miał ostrzegać przed grożącym miastu niebezpieczeństwem. Był także słyszany podczas wielkich uroczystości i pogrzebów wybitnych wrocławian. „Na szczycie wieży była niegdyś izdebka przeznaczona dla strażników, którzy wydzwaniali godziny i pilnie badali, czy miastu coś lub ktoś nie zagraża. Kiedy zlokalizowano pożar w mieście, wywieszano w dzień żółtą chorągiew, a w nocy wystawiano latarnię i bito w dzwony. Jeśli ogień pojawił się na przedmieściach, wywieszano w dzień chorągiew zieloną, a w nocy białą.”[5]

Ilustracja  2: Bazylika św. Elżbiety z wieżą w formie iglicy. Grafika z książki B. Czechowicza ”Świątynie Wrocławia w rysunku
i grafice XIX i początku XX wieku”, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław, 1997, str. 7;

Ów gotycki, wykonany w formie iglicy hełm, sprawił, że wieża osiągnęła wysokość 130,48 metrów.[6] Ponoć został on wykonany dla uczczenia św. Wawrzyńca, który był patronem tej świątyni do 1387 roku. Hełm „przetrwał do 1529 r., a renesansowy, który spłonął w 1976 r., pochodził z 1535 r.”[7]

Formą wieży, a szczególnie jej zwieńczeniem, zachwycali się zarówno wrocławianie jak  i odwiedzający miasto przybysze. W świetle ówczesnych przekazów była to najwyższa  i najpiękniejsza wieża na całym Śląsku. Bartłomiej Stentus, dawny kronikarz Wrocławia, pisał w 1512 roku, że jej hełm wznosi się ponad obłoki. Bo rzeczywiście, był to najwyższy punkt w mieście, który zapewne często bywał przesłonięty przez nisko wiszące chmury.

Ilustracja 3: układ cegieł (gotycki) w części wieżowej bazyliki św. Elżbiety. Fotografia: M. Jarocka.  

Sposób ułożenia cegieł w murach wieży – rozróżniany po sposobie wzajemnego ułożenia główki i wozówki[8] – sugeruje, że mamy do czynienia z tzw. wątkiem gotyckim, nazywanym także polskim, który był stosowany od początku XIV po koniec XVI wieku.[9] Charakteryzuje go naprzemienne układanie główki i wozówki do lica muru i wzór ten jest powtarzany co dwa rzędy. Dzięki takiemu układowi z rysunku cegieł da się zaobserwować charakterystyczny wzór krzyża i kowadełka. Krzyż to góra i dół ułożone główką, zaś środek to wozówka cegły. Z kolei kowadełko na odwrót: jego dół i górę stanowi wozówka, zaś środek to główka cegły.

Wracając do formy wieży, to od południowej strony miała ona dobudowaną kaplicę. Była nią kaplica Bożego Ciała, nazywana także kaplicą Krappów lub Ogrojcową. „Północną ścianą przylegała ona do murów wieży, zachodnią zaś  do  domków  altarzystów. W  jej  ścianie  wschodniej,  od  strony  przykościelnego cmentarza, mieściły się dwa otwory okienne oraz wejście. O pokaźnych rozmiarach kaplicy  świadczy  dziś  ślad  w  murze  wieży  kościoła  po  jej  łukowato wygiętym sklepieniu”[10]. Kaplica została rozebrana w 1839 roku[11]. Jej wygląd można zobaczyć na rysunku Fryderyka Bernarda Wernera, który w pierwszej połowie XVIII wieku, w trakcie swych podróży po Europie, wykonał setki panoram miast oraz rysunki ich najważniejszych obiektów.

Ilustracja 4: Kościół św. Elżbiety na grafice F.B. Wernera – na pierwszym planie widoczna niezachowana do dziś Kaplica św. Maternusa. Kaplica Krappów ma nieco skromniejszą formę i znajduje się po jej lewej stronie. Zdjęcie ze strony: http://www.7cudow.eu/pl/eksponaty/religia-testowy-2/, dostępne 15.09.2020;

Do dziś z lewej strony wejścia na wieżę widoczne jest okazałe epitafium rodziny Krappów, które w ostatnich latach zostało poddane gruntownej renowacji, podobnie jak i sama wieża.

Ilustracja 5: Epitafium Krappów. Fotografia: M. Jarocka.

Pisząc o wieży nie sposób pominąć historii obiektu, którego powstanie związane jest z początkiem XIII wieku, kiedy w pobliżu południowo-zachodniego narożnika Rynku rozpoczęto wznoszenie „ceglanego 3-nawowego kościoła halowego, z prosto zamkniętym prezbiterium.”[12] Niedługo później, w 1253 roku Henryk III[13] przekazał świątynię Krzyżowcom z Czerwoną Gwiazdą[14] którzy, aż do czasu zmian wywołanych reformacją, zarządzali utworzoną przy kościele parafią. Obecny kształt kościoła jest efektem ich działań, począwszy od 1309 roku. Sama zaś wieża, jak przypuszczają niektórzy historycy, została ukończona w 1482 roku. Mniej więcej w tym samym czasie model kościoła bazylikowego, a do takich należy właśnie kościół św. Elżbiety, upowszechnił się na terenie Śląska i osiągnął swą najpełniejszą postać. Świątynia ma architektonicznie wzorcową postać, podobnie jak znajdujący się niespełna 500 metrów dalej kościół św. Marii Magdaleny. „W obydwu tych obiektach osiąga się maksymalną wysokość, jaką uzyskano we Wrocławiu w kościele bazylikowym.”[15] Ta wysokość wnętrza robi wrażenie także i dziś.

Wracając jednak do historii kościoła, to ważnym wydarzeniem było przekazanie go w 1525 roku przez mistrza Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą, Erharda Scultetusa, „zrzekł się prawa patronatu na rzecz rady miasta.”[16] Ponoć mistrz krzyżowców przegrał kościół podczas gry w kości z ówczesnym radnym miasta, Heinrichem Rybischem, reprezentującym ewangelicką społeczność miasta. Niedługo po przejęciu przez ewangelików jednej z najważniejszych świątyni w mieście, 24 lutego 1529 roku, podczas silnej wichury zawalił się wysoki, gotycki hełm wieży. Jego elementy spadły na dach znajdującego się poniżej budynku, śmiertelnie raniąc odpoczywającą na nim kotkę. Wydarzenie to było różnie odbierane przez miejską społeczność. Katolicy widzieli w nim ingerencję Opatrzności, która w ten sposób ukarała wyznawców nowej wiary. Luteranie także dopatrywali się w owym zdarzeniu bożego znaku. Interpretowali go jednak zupełnie inaczej, bo w kategoriach cudu, gdyż nikt, poza nieszczęsną kotką, nie ucierpiał. Pamiątką tamtego wydarzenia został nowy, renesansowy hełm, umieszczony w 1535 roku[17] oraz wmurowana w południową ścianę wieży płaskorzeźba.

Ilustracja 6: płaskorzeźba ze wschodniej ściany wieży upamiętniająca zawalenie się hełmu. Fotografia: M. Jarocka.  

Płaskorzeźba ta, uzupełniona stosowną inskrypcją, jest jednym z pierwszych tego rodzaju pomników na Śląsku, upamiętniających ważne zdarzenie z historii miasta. Jej autorem był Andreas Walther, jeden z najwybitniejszych wrocławskich rzeźbiarzy, sama zaś płaskorzeźba  to jednocześnie „ pierwszy na Śląsku przykład zastosowania perspektywy geometrycznej.”[18]

Wieża jest niewątpliwie jednym z cudów architektury gotyckiej, znajdującym się w tej części miasta. Na uwagę zasługuje zarówno jej forma jak i zastosowane rozwiązania dekoracyjne. Proste i skromne, niezwykle harmonijne, uwypuklające, typowy dla gotyku, wertykalizm. „Narożniki wieży podkreślone są lizenami, jej wydzielone gzymsami kondygnacje ożywiają okna i ostrołukowe blendy. Wyniesioną nad galerię widokową, najwyższą ośmioboczną część wieży zdobi utworzona z odcinków koła attyka, zwieńczona niewielką glorietą. W przyziemiu wieży umieszczony jest od południa kamienny, profilowany portal, ujęty pinaklami i zwieńczony wimpergą z żabkami i kwiatonem.”[19]

Ilustracja 7: portal wieżowy z widoczną wimpergą i pinaklami. Fotografia: M. Jarocka.

Wieża, a także sam kościół, były wielokrotnie areną tragicznych wydarzeń. Szczególnie niszczący dla wieży okazał się czas wojen napoleońskich. W latach 1806-1807 podczas ostrzału miasta przez Francuzów doszło do zniszczenia hełmu. Jednak największych zniszczeń dokonały pożary. Pierwszy miał miejsce w 1962 roku, gdy od uderzenia pioruna spłonęła latarnia hełmu.[20] Odbudowano ją rok później. W tym samym roku udostępniono zwiedzającym taras widokowy. Sama wieża została poddana gruntownej odbudowie w 1971 roku, kiedy to przeprowadzono remont więźby dachowej, pokrycia oraz murów wieży. Niestety, we wrześniu 1975 roku miał miejsce kolejny pożar, który strawił cześć wieży, a niespełna rok później wybuchł następny, podczas którego zniszczeniu uległa znaczną część wieży (jej zwieńczenie) oraz kościoła: dachy, sklepienia oraz duża część wyposażenia – między innymi XVIII-wieczne organy.[21]

Ilustracja 8: po pożarze wieży kościoła św. Elżbiety. Źródło: https://polska-org.pl/6932862,foto.html, strona dostępna 29.08.2020.

Odbudowę bazyliki rozpoczęto w 1981 roku. Jednak dopiero w 1997 roku kościół został oddany wiernym. Świątynia była konsekrowana przez papieża Jana Pawła II, zaś kilka lat później uzyskał on miano bazyliki mniejszej.

Dziś można podziwiać wnętrze dawnej fary elżbietańskiej w którym znajduje się wiele niezwykle cennych kamiennych rzeźb, między innymi późnogotyckie sakramentarium Tauchena, pochodzące z 1544 roku oraz inne nagrobki i epitafia będące najwspanialszymi przykładami sztuki sepulkarnej na Śląsku.[22]

Ilustracja 9: renesansowe epitafium Hansa Schultza von Wolkowitz (zmarłego w 1505 roku) z południowej elewacji wieży. Fotografia: M. Jarocka.

Można wejść także na samą wieżę, która pod odbudowie, wraz z hełmem, ma 91,46 metra wysokości[23] i jest jednym z nielicznych miejsc we Wrocławiu, z których widać rozległą panoramę miasta.

Wieża kościoła garnizonowego (od 1946 roku świątynia podlega Ordynariatowi Polowemu Wojska Polskiego) była bohaterką wielu podań i legend. Jedna z nich mówiła o fatum wiszącym nad tą, niegdyś najpiękniejszą i najokazalszą więżą Śląska. I trudno w nią nie wierzyć, gdyż wieża wielokrotnie „doświadczała” różnego rodzaju nieszczęść. W kolejnej wspominano o tragicznym finale pościgu ciekawskiego strażnika wieży. I pewnie nie byłoby nic dziwnego w tej opowieści, gdyby nie to, że osobą ścigającą był… upiór chciwej mieszczki. Inna historyjka opowiadała o tajemniczym karle, następna o nieszczęsnym altarzyście, a jeszcze jedna o popełnionej w wieży zbrodni, której dopuścił się jej strażnik. Ponoć zabił swego kolegę podczas gry w karty…

Z pewnością takich opowieści było wiele. I choć nie wszystkie przetrwały do naszych czasów, warto wertować w ich poszukiwaniu stare księgi. Warto odkrywać unikatowe miejsca i poznawać przynależące do nich opowieści. A jest ich wiele. Kryją się w kronikach, dawnych rycinach, starych woluminach, w cegłach budynków, w treściach inskrypcji czy wmurowanych w ściany płaskorzeźbach…

 

Zrealizowano w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Kultura w sieci.

 

Słowniczek:

Altarysta/altarzysta – opiekun ołtarza w kościele katolickim. Dawniej mogli być nimi jedynie osoby duchowne;

Attyka – ozdobne zwieńczenie, zwykle w formie balustrady, ścianki lub sterczyn, budynku znajdujące się powyżej gzymsu koronującego;

Blenda – ślepy otwór w murze, płytka wnęka w kształcie arkady lub okna. Stosowana dla celów dekoracyjnych lub odciążenia ściany;

Epitafium – ozdobna tablica ku czci zmarłego, zawierająca poświęcony mu napis, czasem także portret lub scenę, zawieszana lub wmurowana w ścianę kościoła albo klasztoru;

Glorieta – nadbudówka w postaci małego pawilonu z kolumnami, arkadami, zwieńczona kopułą lub hełmem;

Gont – wąskie, długie deseczki wykonane z drewna jodłowego, sosnowego, modrzewiowego, osikowego, dębowego lub osikowego i używane do krycia dachów oraz ścian budynków  – najczęściej drewnianych;

Hełm – zwieńczenie wieży o ozdobnym kształcie zazwyczaj wykonane z drewna, rzadziej
z kamienia lub cegły, kryte blachą, dachówką lub gontem;

Kaplica – niewielka, wolno stojąca lub włączona bryłą w inny budynek przestrzeń sakralna, zwykle przeznaczona dla niewielkiej liczby wiernych;

Lizena – płaski, pionowy pas muru, nieco wystający z jego przestrzeni (lica);

Ostrołuk – łuk otworu w murze (okiennego lub ściennego) którego szczyt powstał z przecięcia się dwóch fragmentów okręgu, występujący w późnym romanizmie, gotyku i architekturze islamu;

Pinakiel: charakterystyczny dla gotyku element dekoracyjny w postaci kamiennej sterczyny
o czworobocznej podstawie z szeregiem „żabek” czyli wypukłych elementów, umieszczonych wzdłuż jego krawędzi. Pinakiel zwieńczony jest kwiatonem.

Portal – ozdobne architektoniczne obramowanie drzwi wejściowych stosowane w kościołach, pałacach, ratuszach lub okazałych kamienicach;

Sterczyny – to pionowe elementy wieńczące dekoracje architektoniczne budynków;

Wimperga – trójkątny szczyt umieszczony w portalu lub oknie, stosowany zazwyczaj w architekturze gotyku.

 

Bibliografia:

Antkowiak Z., Kościoły Wrocławia, Muzeum Archidiecezjalne we Wrocławiu, Wrocław, 1991;

Antkowiak, Z., Wrocław od A do Z, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1991;

Broniewski T, Zlat M., Sztuka Wrocławia, Zakład Narodowy Imienia Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1967;

Czechowicz B., Świątynie Wrocławia w rysunku i grafice XIX i początku XX wieku, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław, 1997;

Harasimowicz J. (red.), Atlas architektury Wrocławia, t.1, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006;

Harasimowicz J., Encyklopedia Wrocławia, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006;

Klimek S., Maciejewska B., Wrocław tkwi w szczegółach, Via Nova, Wrocław, 2013;

Len R., Fryderyka Bernarda Wernera topografia Wrocławia, Via Nova, Wrocław, 1997;

Łobodzińska P., Pamięć umiejscowiona. Rekonstrukcja wyposażenia i topografii artystycznej kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu w latach1350-1525, rozprawa doktorska, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Poznań, 2018;

Maciejewska B., Fara elżbietańska, TMW Wratislavia, Wrocław, 1997;

Oszczanowski, P., Renesansowe i manierystyczne epitafia z kaplicy św. Materna w kościele św. Elżbiety we Wrocławiu, [w:] Quart, Nr 1(19)/2011, Wrocław, za: https://quart.uni.wroc.pl/pdf/19/quart19_Oszczanowski.pdf, dostępna 18.09.2020;

Perzyński M., Wrocław dla dociekliwych, Wrocławski Dom Wydawniczy, Wrocław, 2008;

Słownik terminologiczny sztuk pięknych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2014;

Szumski T., 500 zagadek o Wrocławiu, Wiedza Powszechna, Warszawa, 1971.

 

Strony:

http://www.7cudow.eu/pl/eksponaty/religia-testowy-2/, dostępna 15.09.2020;

https://medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/wroclaw-bazylika-sw-elzbiety/, dostępna 28.08.2020;

https://quart.uni.wroc.pl/pdf/19/quart19_Oszczanowski.pdf, dostępna 18.09.2020;

https://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,odkrywamy-wroclaw-plac-przy-kosciele-sw-elzbiety,wia5-3266-13647-1.html, dostępna 28.08.2020;

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24481406,polityczne-cuda-ze-zwaleniem-helmu-wiezy-koscielnej-w-tle-maciejewska.html, dostępna 21.08.2020.

 

Przypisy:

[1] Pendant to w architekturze lub sztukach plastycznych budowla, obraz lub rzeźba stanowiąca odpowiednik kompozycyjny innego dzieła;

[2] Z. Antkowiak, Kościoły Wrocławia, Muzeum Archidiecezjalne, Wrocław, 199 1, str. 70;

[3] J. Harasimowicz (red.), Atlas architektury Wrocławia, t.1, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006, str. 29;

[4] B. Maciejewska, Elżbietańska fara, TMW „Wratislavia, Wrocław, 1997, str. 9;

[5] Tamże;

[6] Z. Antkowiak, Kościoły Wrocławia, Muzeum Archidiecezjalne, Wrocław, 199 1, str. 70;

[7] Z. Antkowiak, Wrocław od A do Z, Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1991, str. 144;

[8] Główka cegły to jej krótki bok, wozówka to długi bok cegły; za: Słownik etymologiczny sztuk pięknych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2014, str.  61;

[9] Słownik etymologiczny sztuk pięknych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2014, str. 431;

[10] P. Łobodzińska, Pamięć umiejscowiona. Rekonstrukcja wyposażenia i topografii artystycznej kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu w latach1350-1525, rozprawa doktorska, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Poznań, 2018;

[11] J. Harasimowicz (red.), Atlas architektury Wrocławia, t.1, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006, str. 29;

[12] J. Harasimowicz (red.), Encyklopedia Wrocławia, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006, str. 422;

[13] Henryk III Biały, wrocławski książę z dynastii Piastów, ur. między 1227 a 1230 r., zm. 3 XII 1266 r. Syn Henryka II Pobożnego, ojciec Henryka IV Prawego. Książę współrządził z bratem Władysławem, natomiast z drugim
z braci, Bolesławem Rogatką, toczył ustawiczne walki. Książę utrzymywał przyjazne stosunki z dworem czeskim króla Przemysła Ottokara II i popierał rozwój gospodarczy, zwłaszcza lokacje miast, zwalczał samowolę możnowładców; za Encyklopedią PWN: https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Henryk-III-Bialy;3911071.html, dostępna 21.08.2020;

[14] Zakon rycerski założony ok. 1233 r., przez Agnieszkę Czeską – późniejszą świętą kościoła katolickiego. Zakon był ośrodkiem religijnej odnowy, promieniującym na całą środkową Europę; zgodnie z Encyklopedią PWN, strona:  https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Agnieszka-Czeska;3866338.html, dostępna 21.08.2020;

[15] T. Broniewski, M. Zlat (red.), Sztuka Wrocławia, Zakład Narodowy Imienia Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1967, str. 83;

[16] J. Harasimowicz (red.), Encyklopedia Wrocławia, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006, str. 423;

[17] Z. Antkowiak, Wrocław od A do Z, Zakład Narodowy Imienia Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1991, str. 144;

[18] B. Maciejewska, Polityczne cuda ze zwaleniem hełmu wieży kościelnej w tle, [w:] Magazyn Gazety Wyborczej, 24.02.1019: https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24481406,polityczne-cuda-ze-zwaleniem-helmu-wiezy-koscielnej-w-tle-maciejewska.html, dostępna 21.08.2020;

[19] J. Harasimowicz (red.), Atlas architektury Wrocławia, T.1, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006, str. 29;

[20] Z. Antkowiak, Kościoły Wrocławia, Muzeum Archidiecezjalne we Wrocławiu, Wrocław, 1991, str. 75;

[21] J. Harasimowicz (red.), Atlas architektury Wrocławia, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław, 2006, t.1, str. 29;

[22] Tamże;

[23] Z. Antkowiak, Wrocław od A do Z, Zakład Narodowy Imienia Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1991, str. 146.

Ostatnia edycja 22 września 2020

Pokaż więcej podobnych wiadomości
Pokaż więcej w Architektura we Wrocławiu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.

Przeczytaj również

Konrad Możdżeń „Chodź ze mną” – wywiad z autorem

Powieść „Chodź ze mną” pozytywnie namieszała w świecie literatury grozy. Przedsprzedaż pow…